Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skora, gruba skora
#1
Pomieszanie stylow, rymarstwo i czekanka. Robota calkowicie reczna, czaso i pracochlonna.

Aj(jajaj)fon model 4 futeraliki. Ten z buzka to moj do ciagania do roboty, ten z kwiatkiem zasluzyl na bycie prezentem walentynkowym dla mojej Pani.

                                               
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#2
Tom, Ty po prostu jesteś wszechstronnie uzdolniony.
Wzory kojarzą mi się góralsko i piękny walentynkowy prezent.
Odpowiedz
#3
Tom wykorzystał tę fajną sposobność, że punce pasują jak ulał do takiej roboty. A efekt jest znakomity! BiggrinBiggrin
Kiedyś zrobiłem komplet punc do skóry dla koleżanki w niemal identyczny z tym, który robię na sprzedaż. Teraz dziewczyna śmiga aż miło.
Jedno mnie zastanawia, czego nigdy nie miałem sposobności przećwiczyć: podobno można tłoczyć zamiast w mokrej skórze to w nasączonej olejem. Prawda li to? ???
Odpowiedz
#4
Angus, te punce od ciebie znakomicie jezdza po skorze, a to jest wredny material, nie ma slizgu takiego jak na blasze. Poza tym blaszke mozna zawsze odklepac, jak jest jakas "zmylka", a na skorze zostaja nawet slady po paznokciach reki prowadzacej. Pracuje technika identyczna jak przy repusowaniu, nalecialosc taka. Stemplami toczy sie skore zupelnie inaczej.

Adminku, a tam zaraz "uzdolniony", w czasach przed internetem zaprzyjaznilem sie z bardzo starym rymarzem i troche podejzalem to i owo. Robil sliczne rzedy konskie Uśmiech
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#5
Jeżdżą bo wypolerowane jak biurko polskiego urzędnika. Zadbana geometria całości daje maksimum kontroli. Czyli na blaszce tym bardziej by Ci śmigały.
Odpowiedz
#6
Wiekszy model skorzanego etui, IPhone5 wszedl na rynek Uśmiech

Pochewka dla goscia imieniem Julio ( czytaj Chulio ), notabene fachowca szyjacego obicia skorzane w mojej firmie.

                   

Jak zwykle robota za dziekuje i aby reka nie zardzewiala.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz
#7
Inspirujące. Aż mam ochotę samemu coś popełnić taką metodą. Punce już mam.
Cool
Odpowiedz
#8
grubo TomUśmiech grubo pojechałeśUśmiech pogratulowac, fajna robota, widziałem troche robót w skórze, pochwy do miecza, albo saxa, norza, itp naprawde nieźle to wyszłoUśmiech
Odpowiedz
#9
Dla każdego zainteresowanego nauką tłoczenia skóry - link do zaprzyjaźnionego forum:
- http://leatherwork.pl/forum/
Odpowiedz
#10
Przegapilem pytanie, odpowiedz po pol roku to czysty spam, ale dla zainteresewanych :

Nie ma takiej mozliwosci jak kupno czegokolwiek spod mojego mlotka !! Nie robie dla pieniedzy tylko na ucieche i aby reka nie zardzewiala. Na tutejszym rynku nie umiem sprzedac, rodakom ktorzy z tego zyja konkurencji tez robic nie chce, nie ma takiej potrzeby.

Sporadycznie i z duza niechecia po dlugich namowach mojej slubnej dla przyjaciol cos tam w prezencie lub z wrecz odruchem wymiotnym dla przelozonych od ktorych jestem zalezny. A i tak licze im za pol darmo, jak w przyslowiu dniowka - stowka, trzy miesiace - trzy tysiace Uśmiech
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości