Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje zmagania z blachą...
Dzięki Kriss za uznanie...Absolutnie nie jest to kadzeniem (ja nie kadzący Uśmiech ), ale bardzo podobają mi się Twoje "miasta", które zobaczyłem w tym wątku. Wcześniej jakieś widziałem, ale to jeszcze nie było to.. Ale chyba nie ma co się oszukiwać, że w obecnych czasach pracochłonne "dzieła" można robić tylko dla siebie. Mimo ewentualnych ohów i ahów, prawdopodobieństwo znalezienia nabywcy jest bardzo skromne...No chyba, że na horyzoncie pojawi się Mysz, i jeszcze ze 4 panie w Polsce Uśmiech
Odpowiedz
@Helmet Jak se już kadzimy, to kadźmy se razem ZąbkiZąbki Masz bardzo ciekawy styl. Coś między Rudolfem Giger'em a Steampuk'em. Wierz mi w Polsce jest więcej "myszy" Ząbki
Domki w takim stylu bajkowo- naiwnym to wdzięczny temat i na topie. Uśmiech
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
(09-24-2016, 07:49 AM)helmet napisał(a): Dzięki Kriss za uznanie...Absolutnie nie jest to kadzeniem (ja nie kadzący Uśmiech ), ale bardzo podobają mi się Twoje "miasta", które zobaczyłem w tym wątku. Wcześniej jakieś widziałem, ale to jeszcze nie było to.. Ale chyba nie ma co się oszukiwać, że w obecnych czasach pracochłonne "dzieła" można robić tylko dla siebie. Mimo ewentualnych ohów i ahów, prawdopodobieństwo znalezienia nabywcy jest bardzo skromne...No chyba, że na horyzoncie pojawi się Mysz, i jeszcze ze 4 panie w Polsce Uśmiech

Zapewniam Pana, że myszy karmione fantastyczną karmą pięknej biżuterii, rozmnażają się w postępie geometrycznym!!Uśmiech Wprawdzie rzadko pojawiają się na horyzoncie, bo z natury są niepozorne i ciche, ale za to wytrwale wyszukują ruchliwymi noskami zdolnych Artystów i ich świetne prace!!Uśmiech We mnie macie Panowie (Pan i Kriss) zagorzałą wielbicielkę!!Uśmiech
Odpowiedz
No cóż, mimo rozbieżności zdań, miło to usłyszeć Uśmiech
Odpowiedz
mysz napisał(a): Jeśli więc z myślą o zysku jedynie, zarzuca się rynek bylejakością, nie szanując prac kolegów po fachu nieco bardziej w pracę zaangażowanych i jeszcze zapiera się jak muł z chorą nogą, że to jedyny słuszny wybór i droga jedynie słuszna to nie ma się prawa oceniać NICZYICH GUSTÓW ANI PRACY!!!
 Pani Myszo! Kłamie Pani po raz kolejny. Natręctwo to jakie? Nie napisałem nigdzie, że uznaję wyłącznie biżuterię tworzoną w 3d, co stara mi się
Pani przykleić z uporem. To się tyczy również Krissa, który rzekome zapieranie się w bezkrytycznym uwielbieniu dla tej techniki sugeruje. Ponad
20 lat strugałem ( ustaliła już Pani autorytatywnie na podstawie fusów, że o tworzeniu nie może być mowy) biżuterię ręcznie i teraz gdy ośmieliłem
się dotknąć komputera zostaję nazwany beztalenciem żerującym na kasjerkach z Biedronki. Tak, to Pani słowa pani Myszo. Dlatego nie zamierzam 
Pani niczego pokazywać. Nie zasługuje Pani. Polecam wam obydwojgu zażyć kropelki i raz jeszcze przeczytać wątek od początku. Przypominam, 
że to Kriss w poście do @simoniculusa napisał
kriss napisał(a):  Sztuka złotnicza powoli umiera, a zastępuje ją tandeta [Obrazek: sad.gif]

Wielu którzy modelują w 3D może się obrazić, ale Ty oddajesz klientowi oryginał, a oni marną namiastkę
i tylko kopię.
Na co zareagowałem uważając, że w 3d również można zrobić przecież unikat a ponadto nie ma przecież reguły nakazującej projektować w 3d
same koszmarki. Przynajmniej staram się aby tak nie było. Przyklejacie mi więc obydwoje niezasłużoną łatę, do tego jeszcze Pani Mysza raczy
sugerować iż jestem zapewne alkoholikiem. I gwałcicielem Pani Myszo! Zadowolona?
Ponadto z artystów którymi się Pani tak zachwyca kilka postów wyżej, przynajmniej jedna osoba wspomaga się nie tylko odlewaniem w więcej niż
jednej kopii (!), ale również wydrukami 3d. Skąd wiem? Proszę się domyślić. To właśnie chciałem państwu uświadomić, ale chyba przeceniłem 
interlokutorów.

mysz napisał(a):  Wyroby ORNO nosiły największe elegantki i ekscentryczki  świata!!! Dlaczego nie kontynuować tej świetnej tradycji??  

I tutaj niespodzianka, bo tak biżuteria ORNO jak i również znanego Warmetu w większości była odlewami - złej jakości nota bene. 
Skąd to wiem? Bo mam niejeden egzemplarz.Tak więc niech się Pani zdecyduje - kontynuować masówkę, czy nie? A zresztą niech
Pani pozostanie w błogim przeświadczeniu o własnej doskonałości. Pani przeświadczeniu, bo tak jak Pani kategorycznie określa kto
ma prawo nazywać się artystą jubilerem, sama nie posiadając żadnych kwalifikacji uprawniających do tego typu oceny, poza swoim
indywidualnym odczuciem, tak ja jestem przekonany, że jest Pani zadufaną w iluzorycznym przeświadczeniu o swoim doskonałym
guście babą, nie posiadającą sama żadnych talentów, ale roszczącą sobie prawo do oceniania innych. Mnie wolno Pani Myszo! Ja
spędziłem w tym fachu 30 lat swojego życia. Zapewne więcej widziałem tandety niż Pani. Dlatego pozwoli Pani, że ja kolegów z
branży krytykować będę kiedy uznam za stosowne, natomiast Pani niech pozostanie przy ocenianiu kartą płatniczą. Chyba że 
zechce przedstawić swoje kompetencje. Chętnie odszczekam każde słowo. To w którym konkursie sztuki złotniczej jest Pani jurorem?
Na której ASP wykłada Pani rzeźbę, rysunek lub cokolwiek. Że to nieistotne? Ależ istotne Pani Myszo. Równie dobrze mogłaby Pani
wejść na scenę podczas Konkursu Chopinowskiego i przytrzasnąć paluchy pianiście którego gra się pani nie podoba. Pani się nie podoba!
Nie uwierzy Pani, ale gdy pani rusza głową, to świat się nie trzęsie. Naprawdę. Jednak dla Pani przyjemności, poniższa deklaracja.

Niniejszym przyznaję, że jestem kompletnym laikiem w jubilerce, który dorwał się do komputera i wydaje mu się, że robi biżuterię,
czym powoduje drżenie powieki u wrażliwej na piękno wszelakie Panii Myszy - wielkiej znawczyni sztuki złotniczej i jedynego we
wszechświecie i okolicach eksperta, władnego ocenić co sztuką jest a co nie. 

Podpisano:  Cactoos - alkoholik żerujący na ubogich kasjerkach.

O losie! Biggrin
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
Uśmiech milo zobaczyc i poczytac cactoosa w formie . Wymiana zdan z szanownym Kolega byla i jak widze nadal jest jednym z ciekawszych "doswiadczen" na tym forum zmuszajacym do koncentracji i wysilku . Pare osob zapomnialo jednak o tym, niektore nie wiedzialy, ale juz sie przekonaly, ze dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze Ząbki Ząbki Ząbki
Swoja droga, te niszczesne zmagania (bez blachy simoniculusa ) przypominaja " Czekajac na Godota" .
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz
(09-26-2016, 11:39 AM)Erddill napisał(a): Uśmiech milo zobaczyc i poczytac cactoosa w formie . Wymiana zdan z szanownym Kolega byla i jak widze nadal jest jednym z ciekawszych "doswiadczen" na tym forum zmuszajacym do koncentracji i wysilku . Pare osob zapomnialo jednak o tym, niektore nie wiedzialy, ale juz sie przekonaly, ze dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze  Ząbki Ząbki Ząbki
Swoja droga, te niszczesne zmagania (bez blachy simoniculusa ) przypominaja " Czekajac na Godota" .

Witam Erddi , dawno Cię nie widziałem 
Odpowiedz
@Erddill po dłuuuugiej przerwie dobrze Cię widzieć ZąbkiZąbki
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
(09-26-2016, 11:39 AM)Erddill napisał(a): ... dyskusja z cactoosem to jak Tetris na 30 levelu ..... bledow sie nie wybacza, jencow nie bierze  Ząbki Ząbki Ząbki
 Dlatego z przyjemnością czytam co tu się wyprawia a głosu nie zabieram. Raz, że na jubilerstwie znam się jak świnia na gwiazdach, a dwa w Tetrisa byłem cienki Język
Odpowiedz
(09-23-2016, 05:15 PM)szamek napisał(a):  Portret rewelacja ! Kojarzy mi się z umiejętnością bycia razem, bycia osobno, sztuką kompromisu, energią i spokojem.

Rozumiem, że to szanowna małżonka jest autorką.
Tak szanowna moja jest autorką , bardzo spodobała jej się twoja interpretacja , powiedziała że najbardziej podoba jej się stwierdzenie sztuka kompromisu  Biggrin Biggrin Biggrin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości