Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prosta oprawka do lapis lazuli.
#1
Wpadł mi w łapki kamyczek co sie walal po zakamarkach pracowni, troszkę roboty i oprawiony.
Sam kamień ma 2cm/1,6cm.
Oprawka blaszka + plecionka skrajnie prosta i zawinięcia narożników blaszki.
Jak wam sie podoba? Jakieś uwagi?
Bliki, rysy na blaszce itp to wina fotek, bo jak wypolerujesz człowieku na lustro to zawsze gdzieś sie światło będzie dziwnie załamywać. Próby z bezcieniowym namiotem, blendami itp nic nie dały niestety.
tak na marginesie: czy ktoś z Was ciął lapis lazuli? Mam na oku naszyjnik z dużych bryłek i w razie cięcia dałoby to dużą ilośc ładnych kamieni w dobrej cenie. Czym to ciąc? Tarczki korundowe z dremelem?


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#2
Wszelką obróbkę kamieni wykonuje się narzędziami jak najtwardszymi, wspomnianym przez Ciebie korund jest wystarczający, ale używa się również karborundu i diamentów. Do Cięcia najlepiej zmajstrować piłę, która pracowała by na zasadzie stołowej, z tarczą diamentową i chłodzeniem cieczą. Do dużych okazów można użyć piły do płytek, o tarczy diamentowej, chłodzonej. Nadawanie kształtu i polerowanie odbywa się na okrągłych płytach, najlepsze są żeliwne, ale stosuje się też aluminium czy stal. Na płytę, w zależności od zamysłu, używa się proszków o różnej gradacji, analogicznie do pracy z metalami. Warto zaopatrzyć się w chwytak do kamieni, gdyż osobiście nie zaryzykowałbym trzymania kamienia w palcach Uśmiech . Lapis jest miękkim kamieniem, 5.5 twardości w skali Mohsa, stal narzędziowa ma do 6.5 możesz eksperymentować, ale czy to aby na pewno zadziała? Florow pisał o grawerowaniu w miękkich kamieniach.
Odpowiedz
#3
(12-30-2012, 11:58 PM)bart napisał(a): Jak wam sie podoba? Jakieś uwagi?

Za-je-bis-te !!!!! Żadnych uwag Love Love Love Love
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#4
Jeden z moich poprzednich pracodawcow "bawil sie" w lapisie , tzn mial wielki kawalki i sobie docinal . Tak jak wspominal Przemek ciecie pila diamentowa na mokro , polerowal tez na tarczy diamentowej , ale ze nie mial wielkiego wyboru gradacji to jakosc byla powiedzmy klasy B+ . Chyba wystarczalo , bo robilismy tego troche .
nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości