Palnik na poczatek
Palnik na poczatek
(11-12-2016, 12:35 PM)helmet Entuzjasta, mógłbyś wstawić jakieś fotki swoich dokonań tym palnikiem? Mogą być filigrany...lub cokolwiek. Jestem ciekawy możliwości tego cacka...
(11-11-2016, 05:11 PM)Entuzjasta Mimo wszystko uważam, że podróbka palnika Little Torch, którą wskazałem, jest lepszym rozwiązaniem niż palniki na propan- butan bez tlenu. Daje cienki, nitkowaty i gorący płomień, ma dysze z syntetycznego rubinu dający stabilny stożek płomienia. Można nim topić srebro, złoto, pallad i platynę. Dużo precyzyjniej można lutować filigrany. Koszt z butlami jest porównywalny – przecież dochodzi tylko tlen. Podstawowy gaz jest niezbędny do każdego palnika.
(11-11-2016, 05:11 PM)Entuzjasta Mimo wszystko uważam, że podróbka palnika Little Torch, którą wskazałem, jest lepszym rozwiązaniem niż palniki na propan- butan bez tlenu. Daje cienki, nitkowaty i gorący płomień, ma dysze z syntetycznego rubinu dający stabilny stożek płomienia. Można nim topić srebro, złoto, pallad i platynę. Dużo precyzyjniej można lutować filigrany. Koszt z butlami jest porównywalny – przecież dochodzi tylko tlen. Podstawowy gaz jest niezbędny do każdego palnika.
Nie wiem jak podrobka little torch sie sprawdza w dzialaniu, bo do tego etapu nie doszedlem. Ale o jakosci wykonania : dysze niektóre nie różnią się średnicą, jak przedmówca mówił, nie uświadczysz rubinu w dyszy, raczka jest nie do zdjęcia (przynajmniej u mnie taka byla), bo zaciski do węży skutecznie blokowały ściągnięcie. Kurki do gazów ciężko chodzą.
Dysze po dokręceniu chyboczą, wygląda ten palnik jakby wzięto pare części niezbyt pasujących do siebie i złożono to do kupy.