Nadtapianiem srebra
Nadtapianiem srebra
Witam,
Żonie bardzo się podoba taka nadtapiana obrączka.
Wczoraj robiłem próby z nadtapianiem krawędzi paska srebra i wychodziło słabo. Albo trzeba mieć mocniejszy palnik (tlenowy , wodorowy) który szybko nadtopi tylko brzeg, albo to jest nadtopiony wosk i później odlany. Mi nadtapia się zbyt duża powierzchnia niezależnie czy blaszka leży płasko czy pionowo. :-( (palnik termet).
Czy dobrze rozumuje i termetem tego nie dam rady zrobić? Proszę o wskazówki.
Pozdrawiam
BoBig
http://www.srebrnie.pl/attachment.php?aid=4304
Robiłem z 0,800 panikiem gazowo-tlenowym
Niestety do takiej zabawy musisz mieć mocniejszy palnik, albo wosk i odlewanie. Taki numer termetem możesz zrobić
w złocie ew. w miedzi, ale w srebrze raczej nie. Jedyna szansa to jak Szamek zauważył 800 tka.
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t...e=58754C7B
Zdjęcie powyżej - 925 grubości 0,5 i termet z końcówką 2. Coś takiego?
a jak byś lekko podgiął blachę na krańcach i podklepał, palnikiem będziesz grzał tylko żeby rozmazać krawędź.
Bo Big pyta o nadtopienie krawędzi, anie o flamowanie. Flamowanie można zrobić każdym palnikiem. Termet jest do tego doskonały.
BoBig srebro to nie żelazo. Jest najlepszym przewodnikiem ciepła. Jeżeli nie masz odpowiednio
wydajnego palnika to raczej ta zabawa się nie uda