przerobienie kolczyków (zdjęcie)
przerobienie kolczyków (zdjęcie)

Witam serdecznie,
chciałam zapytać czy jest możliwość usunięcia tych dwóch srebrnych elementów po boku kolczyków? Mam na myśli te kwiatki (?) przytwierdzone obok kamieni. Czy można to zrobić bez śladów i bez szkody dla całej konstrukcji?
Jaki byłby orientacyjny koszt takiej "operacji"? 
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie odpowiedzi
Ania
(09-21-2016, 08:55 AM)Grzegorz Tak, jest to do zrobienia.
Myślę, że nie powinnaś zapłacić więcej niż 20 zł.
klientka mi ostatnio mówiła.
Kolczyki są rodowane. Po odcięciu kwiatków trzeba je an nowo rodować. O firmie "A" lepiej
nie wspominać. Mam już spore grono klientów którzy mówią że więcej tam nie pójdą.
Też wiadomość od kilku klientów: złotej obrączki nie da się powiększyć ani zmniejszyć, trzeba
zamówić nową 
(09-21-2016, 08:55 AM)Grzegorz Tak, jest to do zrobienia.
O kosztach ciężko pisać, każdy swoją pracę wycenia inaczej. Nie jest to skomplikowana sprawa.
Myślę, że nie powinnaś zapłacić więcej niż 20 zł.
(09-21-2016, 08:55 AM)Grzegorz Tak, jest to do zrobienia.
O kosztach ciężko pisać, każdy swoją pracę wycenia inaczej. Nie jest to skomplikowana sprawa.
Myślę, że nie powinnaś zapłacić więcej niż 20 zł.
Zgadzam się panie Kolorowy, żeby zrobić ładnie to z godzinę trzeba na to poświecić, albo za 4minuty byle jak i bez rodowania, z ramką w ręce.
Imenoq klientki mogą sobie mówić, tylko że nie wiemy co był za pierścionek z emalią, czy z mikro pave, albo jakiś inny dziwoląg, ale stawiam że naprawę w sieciówce wykonują amerykańskie astronauty w skafandrach stąd taka cena.
(09-21-2016, 10:48 AM)orafo Imenoq klientki mogą sobie mówić, tylko że nie wiemy co był za pierścionek z emalią, czy z mikro pave, albo jakiś inny dziwoląg, ale
(09-21-2016, 10:48 AM)orafo Imenoq klientki mogą sobie mówić, tylko że nie wiemy co był za pierścionek z emalią, czy z mikro pave, albo jakiś inny dziwoląg, ale
Litości!!!!! O czym Wy piszecie? Jakie rodowanie? Po co? Po odcięciu tych dwóch elementów będą po dwa ślady wielkości 1 (jednego!) milimetra. Wystarczy gumówką pociągnąć, lekko zapolerować i wszystko. Koszt 20-30 zł, nie ma potrzeby naciągania klienta
Ja też bym nie rodował ale uprzedził bym klientkę czy za dodatkową opłatą tego nie zrobić bo będzie ciemniało w tym miejscu.
Klienci są różni jeden będzie chciał drugi nie.
A co do ceny nie chce sie wypowiadać bo to też od miejsca zamieszkania zależy i różnice też są znaczne jak ze wszystkim.