Jak z pr. 585 uzyskać pr. 333
Jak z pr. 585 uzyskać pr. 333
Chcecie to walczcie z wiatrakami.
Ja tam nie rozkminiam tylko robie jak chca ludzie.
W moich sklepach tez mam bizuterie pr. 585 i 333 i bardzo czesto ludzie kupuja 333.
Czesto tez po naprawach 333 na nowo zloce i roduje wyroby i klient za to mi dodatkowo placi bo jest o tym uprzedzony jak wyglada naprawa 8 ct i chce miec jak nowe.
Temat traktuje biznesowo i nie dorabiam żadnych ideologii do prób co byc moze nie kazdemu sie podoba.

333 to gowno nie ma co ukrywac.
W 333 nie oplaca sie robic - wiekszy zysk przy 14.
Jesli klient ma przed soba w sklepie dwie pary obraczek ten sam profil, szerokosc, grubosci i kolor tylko jedne z 14 a drugie z 333 to oczywiscie wezmie tansze - bo po co przeplacac 
U nas i tak jest dobrze bo w UK to jest glownie 375 ewentualnie od czasu do czasu 333 lub 417 a pozniej dopiero 750. 14 bardzo zadko sie trafia.
Ale bafiemu tez trzeba przyznac racje - czasami lepiej zrobic takie obraczki z 333 niz nie zrobic nic.
(03-16-2016, 12:20 PM)kriss Nadal robi się obrączki puste od spodu. Materiał 0,6 mocno podbity na półokrągło, szerokość
7 - 10 mm i masa ok 6 g. Bez srebrnego rdzenia
(03-16-2016, 12:20 PM)kriss Nadal robi się obrączki puste od spodu. Materiał 0,6 mocno podbity na półokrągło, szerokość
7 - 10 mm i masa ok 6 g. Bez srebrnego rdzenia
(03-17-2016, 02:55 AM)Gziutek Tak czytam i zastanawiam się:
czy klient powinien ufać fachowcowi ?
czy przez tzw. "budżetówkę" nie stracił inny jubiler?
czy klient będzie pamiętał , że sam wybrał, czy fachowiec doradził ?
(03-17-2016, 02:55 AM)Gziutek Tak czytam i zastanawiam się:
czy klient powinien ufać fachowcowi ?
czy przez tzw. "budżetówkę" nie stracił inny jubiler?
czy klient będzie pamiętał , że sam wybrał, czy fachowiec doradził ?
Nie traktujcie wszystkich ludzi jak bezmozgie malpy!
Z klientami nalezy rozmawiac i przedstawiac rozne opcje do wyboru.
Ja mam wzorniki zlotego skorpiona i do kazdej pary 4 ceny (pr. 585 wersja grubsza, pr 333 wersja grubsza, pr. 585 wersja lzejsza, proba 333 wersja lzejsza). Klient od razu wie na co go stac. Zawsze dodaje, ze jak chca jeszcze drozej to mozna zrobic obraczki o grubosci np. 1.0,1.2, 1.3, 1.5 itp. A jesli chca taniej niz ceny, ktore sa na wzorniku to moge sam, osobiscie wykonac z powierzonego zlomu zlotego lub stopic swoj ale obraczka bedzie miala szew itp.
Z kazdym klientem, ktory chce zamowic obraczki duzo sie rozmawia i klient sam wie na co go stac. I wcale nie czesto zamawia "tania opcje". Z reguly pada tekst "raz w zyciu sie żenie..." i bierze drozsza opcje.
Nie kazdy, ktorego stac, kupuje drogie obraczki!! Moj kumpel, chirurg, naprawde przy kasie chlopak, zamawial u mnie obraczki klasyczne 3mm. Bo jego zonie takie "gustowne" sie podobaja a on i tak bedzie ja nosil na zlotym lancuszku bo napalcu nosic nie moze z racji wykonywanego zawodu.
Handlujecie obrączkami? Macie kontakt z ludzmi? Czy jestescie tylko teoretykami, ktorym cos sie wydaje?
I na koniec...Kto doradza klientom tania opcje? Na Boga, przeciez to samoboj! Na kazdym gramie sie zarabia wiec w interesie kazdego sprzedawcy, zlotnika, jest sprzedac tych gram jak najwiecej. Ale nie kazdy ma kase a ludzie chca sie żenić wiec dla nich tez musi istniec tania opcja m.in. w pr. 333
@cactoos na Twoje obrączki jeszcze nie trafiłem, ale zdarzają się tą techniką wykonane.
Najczęściej w środku jest zwykły mosiądz. Jak trafię na srebro to będę wiedział że to Twoja robota 
(03-17-2016, 02:55 AM)Gziutek Tak czytam i zastanawiam się:
czy klient powinien ufać fachowcowi ?
czy przez tzw. "budżetówkę" nie stracił inny jubiler?
czy klient będzie pamiętał , że sam wybrał, czy fachowiec doradził ?
(03-17-2016, 02:55 AM)Gziutek Tak czytam i zastanawiam się:
czy klient powinien ufać fachowcowi ?
czy przez tzw. "budżetówkę" nie stracił inny jubiler?
czy klient będzie pamiętał , że sam wybrał, czy fachowiec doradził ?