Srebro - kilka pytań laika.
Srebro - kilka pytań laika.
Jak lutujesz to uzywaj lutówki. Nie jest ona potrzebna tylko przy zgrzewaniu czystego srebra.
Srebro lutuje sie dosc trudno z tego wzgledu ze muisz nagrzac caly przedmiot. Przy złocie nie ma tego problemu i lutujesz punktowo.
Lut mozesz ulozyc na obwodzie w kilku miejscach. Wtedy skupiasz sie tylko na lutowaniu.
Lut plynie tam gdzie goraco. Czli jesli jeden element bedzie o wiele bardziej nagrzany niz drugi - lutowanie nie nastapi, a lut rozplynie sie po cieplejszym elemencie.
Mozesz tasme zlutowac twardym, a calosc do podloza na sredni.
(08-01-2015, 05:47 PM)olax Leszek, nie poddawaj się.
I zdrowia dla kotka życzę.
(08-01-2015, 05:47 PM)olax Leszek, nie poddawaj się.
I zdrowia dla kotka życzę.
Lepiej w druga strone. Robic oprawe do kamienia/emalii/czegokolwiek.
Leszek obczaj to
https://drive.google.com/file/d/0B9rDKft...sp=sharing
Leszek, a czemu nie spróbujesz wyklepać oprawki tak, jak Ci wcześniej opisaliśmy, bez lutowania?
I wtedy dorobić emalię?
Blachę masz, potrzebujesz tylko dwóch kawałków metalu.
Jesli blacha jest tylko do oprawienia wypalonej emalii to moze byc 925 . Jest twardsza i bardzie stabilna . Jesli chcesz na niej wypalac to nie doradze bo na emalii sie nie znam . Tasma do oprawek smialo moze byc grubsza , 0.5 , 0.7 ..to juz zalezy od Ciebie . 925 szybciej zmienia kolor i jest to bardziej widoczne minusem sa plamy (dzieki zawartosci miedzi w stopie ) ktore wylaza przy polerowaniu . Bez sprobowania nie bedziesz wiedzial ,co Ci bardziej pasuje ... teoretycznie to mozna oprawke zrobic z miedzi ...zalezy od pomyslu 

) Lutuj tak jak Ci radzono na siatce od spodu lub na węglu drzewnym ale już od góry. Ja najtrudniejsze lutowania robię na
delektując się swoim tysiącem miałem się nie odzywać, ale widzę że kolega Leszek twardo walczy z materią i zaczyna się poddawać 
Nie wiem, czy masz wagę dokładną, jeżeli nie to pozbieraj wszystkie ścinki z 0,999 i nieudane eksperymenty i stop z miedzią. Tej masz pod dostatkiem.
Jeżeli nie masz wagi to musisz wywalcować pasek ze stopionego srebra i osobno taki sam z miedzi. Potem na każde 9,2 cm paska srebrnego daj 0,8 cm miedzi.
I stop ponownie razem. Po stopieniu wyjdzie Ci próba ok. 0,930 Będziesz miał materiał na oprawy. Zawsze dawaj lutówkę !!! Przy topieniu też. Ja do wszystkiego
używam boraksu i kwasu bornego, ale nie z hurtowni jubilerskich tylko czystych chemicznie. Po wielu eksperymentach z różnego rodzaju lutówkami uważam, że
jest najlepszy ( chociaż zdania są podzielone
) Lutuj tak jak Ci radzono na siatce od spodu lub na węglu drzewnym ale już od góry. Ja najtrudniejsze lutowania robię na
węglu. Możesz wrócić do starych metod jubilerskich i związać wszystko kawałkiem żelaznego drutu, zaboraksować, poukładać kawałki lutu ( pelki ) dookoła oprawy i razem
wsadzić do pieca. Jeżeli masz piec z regulacją temperatury i znasz temperaturę topienia lutu to taka zabawa dla Ciebie to pestka. Coś jak emaliowanie metalem nie szkłem
tylko w kontrolowanych warunkach. Sposobów jest wiele. Z czasem dojdziesz do wprawy i ze swoich pierwszych eksperymentów będziesz się śmiał
Pozdrów kotka, żona też ma dwa i bardziej je kocha ode mnie
(08-01-2015, 07:01 PM)olax Leszek, a czemu nie spróbujesz wyklepać oprawki tak, jak Ci wcześniej opisaliśmy, bez lutowania?
I wtedy dorobić emalię?
Blachę masz, potrzebujesz tylko dwóch kawałków metalu.
(08-01-2015, 07:58 PM)Erddill Jesli blacha jest tylko do oprawienia wypalonej emalii to moze byc 925 . Jest twardsza i bardzie stabilna . Jesli chcesz na niej wypalac to nie doradze bo na emalii sie nie znam . Tasma do oprawek smialo moze byc grubsza , 0.5 , 0.7 ..to juz zalezy od Ciebie . 925 szybciej zmienia kolor i jest to bardziej widoczne minusem sa plamy (dzieki zawartosci miedzi w stopie ) ktore wylaza przy polerowaniu . Bez sprobowania nie bedziesz wiedzial ,co Ci bardziej pasuje ... teoretycznie to mozna oprawke zrobic z miedzi ...zalezy od pomyslu
(08-01-2015, 07:01 PM)olax Leszek, a czemu nie spróbujesz wyklepać oprawki tak, jak Ci wcześniej opisaliśmy, bez lutowania?
I wtedy dorobić emalię?
Blachę masz, potrzebujesz tylko dwóch kawałków metalu.
(08-01-2015, 07:58 PM)Erddill Jesli blacha jest tylko do oprawienia wypalonej emalii to moze byc 925 . Jest twardsza i bardzie stabilna . Jesli chcesz na niej wypalac to nie doradze bo na emalii sie nie znam . Tasma do oprawek smialo moze byc grubsza , 0.5 , 0.7 ..to juz zalezy od Ciebie . 925 szybciej zmienia kolor i jest to bardziej widoczne minusem sa plamy (dzieki zawartosci miedzi w stopie ) ktore wylaza przy polerowaniu . Bez sprobowania nie bedziesz wiedzial ,co Ci bardziej pasuje ... teoretycznie to mozna oprawke zrobic z miedzi ...zalezy od pomyslu
Musisz starannie dopasować oprawkę do blachy. Musi równo przylegać. Inaczej grzejesz oprawę która jest w powietrzu i mocno się nagrzewa, bo jest cienka a spód jest zimny. Srebro jest genialnym przewodnikiem ciepła. Jak materiały będą się stykać i powstaną mostki cieplne lutowanie stanie się o wiele łatwiejsze
@Leszek oprawa musi leżeć na blasze. Inaczej lut nie popłynie a będzie raczej smarkał. W naszym zawodzie tak jak w emalii podstawa to staranność !!!
Musisz starannie dopasować oprawkę do blachy. Musi równo przylegać. Inaczej grzejesz oprawę która jest w powietrzu i mocno się nagrzewa, bo jest cienka a spód jest zimny. Srebro jest genialnym przewodnikiem ciepła. Jak materiały będą się stykać i powstaną mostki cieplne lutowanie stanie się o wiele łatwiejsze 