Walcowanie. Przejście z kwadratu na prostokąt
Walcowanie. Przejście z kwadratu na prostokąt
Witam . Potrzebuję materiał o przekroju prostokąta o wymiarach, przykładowo 4x1,5 mm. (obrączki) na jakim kwadracie powinienem poprzestać , aby walcując go na płasko, tylko wzdłuż - otrzymać takie wymiary. Czy jest wzór który dawał by taka informację. Takie przejście jest bardzo częste podczas prac (oprawki, tasiemki), ja zawsze trafiam na oko, ale wiadomo - na oko to chłop umarł w szpitalu. Pozdrawiam 
Ja myślę, że nie ma na to jakiegoś prostego wzoru, bo wiele zależy od materiału z którego robisz, jak też od tego jak mocno skręcasz wałki.
@Szamek Olax ma całkowitą rację. Wszystko zależy od twardości stopu i częstości odpuszczania. Miękkie stopy typu srebro 0.925 i wyżej bardziej popłyną na boki niż złoto 0,585. Przy obrączkach, gdzie wypłaszenie jest jak 1:3 materiał rozszerzy się o 20 do 25%. Przy tasiemkach na oprawki ten stosunek jet od 30 do 50%. Sam proces walcowania musiał by być idealnie powtarzalny wtedy empirycznie można by to wyliczyć. Inaczej jest to nasze doświadczenie zawodowe 
Ja jeszcze tylko dodam, że takie grube obrączki zawsze sobie wycinam z blachy piłką. Trochę to pracochłonne, ale można dokładnie wyciąć i ograniczyć ubytek.
Do trochę cieńszych - ok. 1 - 1,2 mm mam nożyce ogrodowe, kupione x lat temu. Czasem muszę je podostrzyć, ale generalnie srebro przecinają bez problemu. Tylko ręce bolą
przejście z kwadratu na płaski profil to wyłącznie lata doświadczeń, na oko trzeba ustalić zgniot żeby wiedzieć ile pójdzie na boki,
i jeszcze średnica wałków ma wpływ, jak ktoś niepewny można zrobić większy niż trzeba wlewek - odciąć kawałek kwadratu i na nim spróbować iloma i jakimi zgniotami osiągniemy efekt,
Nie dawało mi to spokoju, że nie można tego jakoś policzyć i zrobiłem taki eksperyment:
kwadrat srebrny 4 x 4 mm. walcowałem tylko wzdłuż do gr. 0,1 co jakiś czas mierzyłem i zapisywałem - to czerwone punkty,
potem połączyłem te punkty czerwoną krzywą (tak mniej więcej)
Jeżeli chcę uzyskać profil prostokątny 4 x 1,5 (zielona kropka) to przesuwam RÓWNOLEGLE krzywą (w tym przypadku zaznaczoną już na zielono) aż pokryje się z zieloną kropką i odczytuję wartość na przecięciu zielonj krzywej i prostej obrazującej kwadraty - cienka czarna kreska . Krzywa i prosta przecięły się na kwadracie 3,4 x 3,4 - żółta kropka.
Czyli teoretycznie walcując taki kwadrat powinno uzyskać się zamierzony prostokąt. Już kilkakrotnie stosowałem ten sposób i zawsze wychodzi więcej o jakieś 0,1 lub 0,2 mm. czyli wyjdzie profil ok. 4,2 x 1,5 Moim zdaniem taki błąd nie przeszkadza.
Sądzę ,że różnica wychodzi bo walcując pod koniec wymiaru zgniatam częściej (mniejsze zgnioty) aby nie przejechać , a przy walcowaniu eksperymentalnym zgnioty były jednostajne.
Walce mają różne średnice jeżeli ktoś chciałby, to musiałby sam wykonać sobie taki wykres, no i jeszcze najlepiej do konkretnego stopu.
Ja przesuwam krzywą równolegle w programie graficznym, ale można to zrobić przy pomocy papieru milimetrowego i kalki technicznej.
Dla mnie to jest taka pomoc raczej poglądowa, bo istnieje jeszcze możliwość że wymiar początkowego kwadratu też będzie miał jakiś wpływ, ale z tego już nie będę się doktoryzował.
Ciekawy jestem czy ktoś się skusi i spróbuje. W sumie sprawa jest prosta i nie wymaga kosztów. Interesują mnie też wasze opinie.