Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Do czego służy ta maszynka ? :-)

Do czego służy ta maszynka ? :-)

Do czego służy ta maszynka ? :-)

Strony (6): Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej
kriss
Diamentowy
2,208
09-15-2014, 11:07 AM
#31
@Cactoos silnik krokowy działa skokowo i nawet element przygotowany do maszyny analogowej na maszynie cyfrowej będzie działał analogowo, bo każdy element przeniesienia napędu na końcówkę przyrządu posiada błąd niedokładności który się sumuje. W maszynach cyfrowych próbuje się to wyeliminować przez zwiększenie dokładności. Dla tego każdy kto pracuje na maszynie analogowej musi się jej nauczyć. One posiadają duszę.
A różnica jest taka jak miedzy pierścionkiem wykonanym ręcznie przez złotnika o tandetnym odlewem, w którym jest pełno porów i nierówności .
kriss
09-15-2014, 11:07 AM #31

@Cactoos silnik krokowy działa skokowo i nawet element przygotowany do maszyny analogowej na maszynie cyfrowej będzie działał analogowo, bo każdy element przeniesienia napędu na końcówkę przyrządu posiada błąd niedokładności który się sumuje. W maszynach cyfrowych próbuje się to wyeliminować przez zwiększenie dokładności. Dla tego każdy kto pracuje na maszynie analogowej musi się jej nauczyć. One posiadają duszę.
A różnica jest taka jak miedzy pierścionkiem wykonanym ręcznie przez złotnika o tandetnym odlewem, w którym jest pełno porów i nierówności .

Leszek
Diamentowy
1,617
09-15-2014, 02:04 PM
#32
(09-15-2014, 09:14 AM)cactoos
(09-15-2014, 06:09 AM)Leszek po dodaniu kilku podzielnic można robić bryły

No pewnie, że można. Można też usypać autostradę gołymi rękoma, ale koparka, spychacz i walec zrobią to szybciej.Puść oczko
Ta maszynka fajna jest jako pamiątka inwencji technicznej, ale dzisiaj frezarka CNC, drukarka 3d i laser zrobią to szybciej i lepiej.
Gdyby 100 lat temu patrzono wstecz, to dzisiaj nadal jeżdżono by konno - co najwyżej i biżuterię lutowano dmuchawką.
Te urządzenia, były kiedyś odpowiednikiem dzisiejszych drukarek 3d, więc nie powinniśmy się dzisiaj bronic przed postępem technicznym.
Maszynki są bardzo fajne, ale to zabytek i ciekawostka tylko.



Przy budowie dróg się zgadzam ( buduję od 28 lat).
Przy jubilerstwie by zrobić taki wyrób musisz mieć maszynę CNC za 2 miliony Ojro ważącą 30-50 ton. Widziałem tylko jedną taką

Tu masz przykład wyrobu z mojej diamenciarki - jak zrobisz tak świecący i mieniący się wyrób na frezarce stołowej to oddam Ci pokłon.
Odpowiem od razu - nie zrobisz.






(09-15-2014, 09:33 AM)kriss @ Cactoos nie zgodzę się z tobą. Ta maszyna działa analogowo, a wszystkie współczesne działają cyfrowo. Tu mamy płynne przejścia i powierzchnia jest idealna a przy cyfrówkach będą schody. Tu nie ma warstw jak w cyfrówkach. Mimo, że tamte zrobią to szybciej, ale różnica w jakości jest olbrzymia


Przede wszystkim tu się tnie materiał rylcem a na frezarce frezuje.



(09-15-2014, 09:53 AM)cactoos Niby analogowo a szablon dla dłutownicy trzeba zrobić. Czym to się różni od projektu na komputerze. Tu i tu następuje powielenie wzoru.
A jakość? Zapewniam Cię, że 5-osiowa frezarka CNC wykona taki sam grawerunek szybciej, dokładniej, obustronnie, wewnątrz itd.
Mam w ręku wydruki z najnowszej drukarki fotopolimerowej DWS. Żadnych schodów! To jest 100 lat postępu technicznego!

Zdjęcie z mikroskopu. Wys. literek ok.1 mm.

Szybciej i dokładniej to się zgodzę ale nigdy wyrób nie będzie taki jak z giloszarki.



(09-15-2014, 10:11 AM)kriss @Cactoos obejrzyj sobie kiedyś pod mikroskopem rzeczy zrobione na maszynach cyfrowych i analogowych. To dwa swiaty

Dokładnie tak jest.
Różnica wynika z tego że wyrób frezowany to nie jest wyrób grawerowany.

Jak "ciachnę" sztychem po mosiądzu to świeci jak brylant jak przejedziesz frezarką to jest tylko dziura.



(09-15-2014, 10:34 AM)cactoos
(09-15-2014, 10:11 AM)kriss @Cactoos obejrzyj sobie kiedyś pod mikroskopem rzeczy zrobione na maszynach cyfrowych i analogowych. To dwa swiaty


Już nie. I ta równowaga zmieni się na niekorzyść analogowych, ponieważ narzędzie zawsze
zostawi ślad a już niedługo, modele "cyfrowe" będą budowane z pojedynczych atomów.
Już dzisiaj, dokładność powierzchni niektórych drukarek 3d, jest poniżej ziarnistości masy formierskiej.
I wytłumacz mi jaka jest różnica, między analogową maszyną w której dłuto jest poruszane systemem cięgieł
a cyfrową frezarką, w której tego samego dokonują silniki krokowe? Wiesz jaka? 100 lat.Ząbki



Cokolwiek by nie zbudowano to wyrób hand made zawsze będzie wielokrotnie droższy od maszynowego :-) Love

Nawet powiem więcej. Im lepsze maszyny CNC tym droższy wyrób hand made.



(09-15-2014, 11:07 AM)kriss @Cactoos silnik krokowy działa skokowo i nawet element przygotowany do maszyny analogowej na maszynie cyfrowej będzie działał analogowo, bo każdy element przeniesienia napędu na końcówkę przyrządu posiada błąd niedokładności który się sumuje. W maszynach cyfrowych próbuje się to wyeliminować przez zwiększenie dokładności. Dla tego każdy kto pracuje na maszynie analogowej musi się jej nauczyć. One posiadają duszę.
A różnica jest taka jak miedzy pierścionkiem wykonanym ręcznie przez złotnika o tandetnym odlewem, w którym jest pełno porów i nierówności .


Kriss istotą nie jest dokładność tylko jak już pisałem sposób cięcia materiału.
Jak by nie zrobić nie da się na frezarce zrobić fasetki. To po prostu niemożliwe.

Cieszę się na naszą dyskusję :-)))))))) bo to sięga do rozmowy w stylu " być czy mieć " Rozmarzony

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
09-15-2014, 02:04 PM #32

(09-15-2014, 09:14 AM)cactoos
(09-15-2014, 06:09 AM)Leszek po dodaniu kilku podzielnic można robić bryły

No pewnie, że można. Można też usypać autostradę gołymi rękoma, ale koparka, spychacz i walec zrobią to szybciej.Puść oczko
Ta maszynka fajna jest jako pamiątka inwencji technicznej, ale dzisiaj frezarka CNC, drukarka 3d i laser zrobią to szybciej i lepiej.
Gdyby 100 lat temu patrzono wstecz, to dzisiaj nadal jeżdżono by konno - co najwyżej i biżuterię lutowano dmuchawką.
Te urządzenia, były kiedyś odpowiednikiem dzisiejszych drukarek 3d, więc nie powinniśmy się dzisiaj bronic przed postępem technicznym.
Maszynki są bardzo fajne, ale to zabytek i ciekawostka tylko.



Przy budowie dróg się zgadzam ( buduję od 28 lat).
Przy jubilerstwie by zrobić taki wyrób musisz mieć maszynę CNC za 2 miliony Ojro ważącą 30-50 ton. Widziałem tylko jedną taką

Tu masz przykład wyrobu z mojej diamenciarki - jak zrobisz tak świecący i mieniący się wyrób na frezarce stołowej to oddam Ci pokłon.
Odpowiem od razu - nie zrobisz.






(09-15-2014, 09:33 AM)kriss @ Cactoos nie zgodzę się z tobą. Ta maszyna działa analogowo, a wszystkie współczesne działają cyfrowo. Tu mamy płynne przejścia i powierzchnia jest idealna a przy cyfrówkach będą schody. Tu nie ma warstw jak w cyfrówkach. Mimo, że tamte zrobią to szybciej, ale różnica w jakości jest olbrzymia


Przede wszystkim tu się tnie materiał rylcem a na frezarce frezuje.



(09-15-2014, 09:53 AM)cactoos Niby analogowo a szablon dla dłutownicy trzeba zrobić. Czym to się różni od projektu na komputerze. Tu i tu następuje powielenie wzoru.
A jakość? Zapewniam Cię, że 5-osiowa frezarka CNC wykona taki sam grawerunek szybciej, dokładniej, obustronnie, wewnątrz itd.
Mam w ręku wydruki z najnowszej drukarki fotopolimerowej DWS. Żadnych schodów! To jest 100 lat postępu technicznego!

Zdjęcie z mikroskopu. Wys. literek ok.1 mm.

Szybciej i dokładniej to się zgodzę ale nigdy wyrób nie będzie taki jak z giloszarki.



(09-15-2014, 10:11 AM)kriss @Cactoos obejrzyj sobie kiedyś pod mikroskopem rzeczy zrobione na maszynach cyfrowych i analogowych. To dwa swiaty

Dokładnie tak jest.
Różnica wynika z tego że wyrób frezowany to nie jest wyrób grawerowany.

Jak "ciachnę" sztychem po mosiądzu to świeci jak brylant jak przejedziesz frezarką to jest tylko dziura.



(09-15-2014, 10:34 AM)cactoos
(09-15-2014, 10:11 AM)kriss @Cactoos obejrzyj sobie kiedyś pod mikroskopem rzeczy zrobione na maszynach cyfrowych i analogowych. To dwa swiaty


Już nie. I ta równowaga zmieni się na niekorzyść analogowych, ponieważ narzędzie zawsze
zostawi ślad a już niedługo, modele "cyfrowe" będą budowane z pojedynczych atomów.
Już dzisiaj, dokładność powierzchni niektórych drukarek 3d, jest poniżej ziarnistości masy formierskiej.
I wytłumacz mi jaka jest różnica, między analogową maszyną w której dłuto jest poruszane systemem cięgieł
a cyfrową frezarką, w której tego samego dokonują silniki krokowe? Wiesz jaka? 100 lat.Ząbki



Cokolwiek by nie zbudowano to wyrób hand made zawsze będzie wielokrotnie droższy od maszynowego :-) Love

Nawet powiem więcej. Im lepsze maszyny CNC tym droższy wyrób hand made.



(09-15-2014, 11:07 AM)kriss @Cactoos silnik krokowy działa skokowo i nawet element przygotowany do maszyny analogowej na maszynie cyfrowej będzie działał analogowo, bo każdy element przeniesienia napędu na końcówkę przyrządu posiada błąd niedokładności który się sumuje. W maszynach cyfrowych próbuje się to wyeliminować przez zwiększenie dokładności. Dla tego każdy kto pracuje na maszynie analogowej musi się jej nauczyć. One posiadają duszę.
A różnica jest taka jak miedzy pierścionkiem wykonanym ręcznie przez złotnika o tandetnym odlewem, w którym jest pełno porów i nierówności .


Kriss istotą nie jest dokładność tylko jak już pisałem sposób cięcia materiału.
Jak by nie zrobić nie da się na frezarce zrobić fasetki. To po prostu niemożliwe.

Cieszę się na naszą dyskusję :-)))))))) bo to sięga do rozmowy w stylu " być czy mieć " Rozmarzony


.
Pozdrawiam Leszek :-)

cactoos
Diamentowy
1,585
09-15-2014, 03:17 PM
#33
Nie chce mi się odpowiadać na pojedyncze zdania, więc zsumuję wszystko do twierdzenia, że cały czas mówimy o różnych rodzajach frezarek.
Przecież diamenciarka, jest tak naprawdę frezarką. Wirujące ostrza skrawają materiał, czyż nie? A czymże jest frez, jak nie kilkoma dłutkami
zespolonymi na jednej osi? O ile frezarką można wykonać np. cały pierścionek, to diamenciarką tylko ozdobić fragment jego powierzchni. I tyle.
Nie twierdzę, że to niepotrzebne urządzenie, ale to sprzęt wyłącznie do zdobienia powierzchni biżuterii i nie można go przyrównywać do urządzenia,
którym można wykonać biżuterię jako całość. Do "zrobienia" kobiety potrzeba trochę więcej niż sprzęt do makijażu, chociaż bez niego to nie to samo.Puść oczko

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
09-15-2014, 03:17 PM #33

Nie chce mi się odpowiadać na pojedyncze zdania, więc zsumuję wszystko do twierdzenia, że cały czas mówimy o różnych rodzajach frezarek.
Przecież diamenciarka, jest tak naprawdę frezarką. Wirujące ostrza skrawają materiał, czyż nie? A czymże jest frez, jak nie kilkoma dłutkami
zespolonymi na jednej osi? O ile frezarką można wykonać np. cały pierścionek, to diamenciarką tylko ozdobić fragment jego powierzchni. I tyle.
Nie twierdzę, że to niepotrzebne urządzenie, ale to sprzęt wyłącznie do zdobienia powierzchni biżuterii i nie można go przyrównywać do urządzenia,
którym można wykonać biżuterię jako całość. Do "zrobienia" kobiety potrzeba trochę więcej niż sprzęt do makijażu, chociaż bez niego to nie to samo.Puść oczko


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

Leszek
Diamentowy
1,617
09-15-2014, 03:55 PM
#34
(09-15-2014, 03:17 PM)cactoos Nie twierdzę, że to niepotrzebne urządzenie, ale to sprzęt wyłącznie do zdobienia powierzchni biżuterii ............

Moim celem jest tarcza gilosz w emalii Love

[Obrazek: Vacheron+Constantin+M%25C3%25A9tiers+d%2...4%2529.jpg]

[Obrazek: 944430d1358845224-vacheron-constantin-m%...ueen_8.jpg]
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-15-2014, 03:57 PM przez Leszek.

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
09-15-2014, 03:55 PM #34

(09-15-2014, 03:17 PM)cactoos Nie twierdzę, że to niepotrzebne urządzenie, ale to sprzęt wyłącznie do zdobienia powierzchni biżuterii ............

Moim celem jest tarcza gilosz w emalii Love

[Obrazek: Vacheron+Constantin+M%25C3%25A9tiers+d%2...4%2529.jpg]

[Obrazek: 944430d1358845224-vacheron-constantin-m%...ueen_8.jpg]


.
Pozdrawiam Leszek :-)

kriss
Diamentowy
2,208
09-15-2014, 06:22 PM
#35
piękna sprawa. Kuta szyna do brylantu, giloszowana i emaliowana. Chetnie bym cos takiego zrobił. Uśmiech
kriss
09-15-2014, 06:22 PM #35

piękna sprawa. Kuta szyna do brylantu, giloszowana i emaliowana. Chetnie bym cos takiego zrobił. Uśmiech

Leszek
Diamentowy
1,617
09-15-2014, 06:41 PM
#36
Kris - liczę na ciebie :-) Ja mogę tylko technicznie bo talentu artysty nie mam. :-(

Mam nadzieję że wiesz ????.... że taka tarcza ( jak jest wyżej na zdjęciach) to mistrzostwo na miarę Faberge. LoveLoveLoveLove

Tu nie chodzi o kasę.. ale o jakość i SŁAWĘl ...........i piękno tych cudownych DZIEŁ . LoveLoveLoveSerceSerceSerce



PS. co to kuta szyna to nie wiem. Laikiem jestem - buduję mosty :-)())))))))))))))))))))))))))))))))))))
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-15-2014, 06:48 PM przez Leszek.

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
09-15-2014, 06:41 PM #36

Kris - liczę na ciebie :-) Ja mogę tylko technicznie bo talentu artysty nie mam. :-(

Mam nadzieję że wiesz ????.... że taka tarcza ( jak jest wyżej na zdjęciach) to mistrzostwo na miarę Faberge. LoveLoveLoveLove

Tu nie chodzi o kasę.. ale o jakość i SŁAWĘl ...........i piękno tych cudownych DZIEŁ . LoveLoveLoveSerceSerceSerce



PS. co to kuta szyna to nie wiem. Laikiem jestem - buduję mosty :-)())))))))))))))))))))))))))))))))))))


.
Pozdrawiam Leszek :-)

cactoos
Diamentowy
1,585
09-15-2014, 07:55 PM
#37
Tak na marginesie, to ja tak całkiem nowoczesny nie jestem bo mam 100 letnią tokarkę,
na której czasem coś tam toczę, nawet "z ręki" i dzięki licznym przystawkom mogę
wyoblać/drykować a nawet toczyć po łuku. Podobno służyła w Powstaniu warszawskim
jako przenośny warsztat rusznikarski. Przenośny bo w 5 minut można ją rozebrać na części,
do udźwignięcia przez jednego człowieka. Trzymam z sentymentu.Puść oczko

A! Tak wygląda.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-15-2014, 07:58 PM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
09-15-2014, 07:55 PM #37

Tak na marginesie, to ja tak całkiem nowoczesny nie jestem bo mam 100 letnią tokarkę,
na której czasem coś tam toczę, nawet "z ręki" i dzięki licznym przystawkom mogę
wyoblać/drykować a nawet toczyć po łuku. Podobno służyła w Powstaniu warszawskim
jako przenośny warsztat rusznikarski. Przenośny bo w 5 minut można ją rozebrać na części,
do udźwignięcia przez jednego człowieka. Trzymam z sentymentu.Puść oczko

A! Tak wygląda.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

Leszek
Diamentowy
1,617
09-15-2014, 08:12 PM
#38
(09-15-2014, 07:55 PM)cactoos Tak na marginesie, to ja tak całkiem nowoczesny nie jestem bo mam 100 letnią tokarkę,
na której czasem coś tam toczę, nawet "z ręki" i dzięki licznym przystawkom mogę
wyoblać/drykować a nawet toczyć po łuku. Podobno służyła w Powstaniu warszawskim
jako przenośny warsztat rusznikarski. Przenośny bo w 5 minut można ją rozebrać na części,
do udźwignięcia przez jednego człowieka. Trzymam z sentymentu.Puść oczko

A! Tak wygląda.

To złom LoveRozmarzony - ale z chęcią odkupię :-)))))RozmarzonyZąbki

Bolejka ?Love
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-15-2014, 08:15 PM przez Leszek.

.
Pozdrawiam Leszek :-)
Leszek
09-15-2014, 08:12 PM #38

(09-15-2014, 07:55 PM)cactoos Tak na marginesie, to ja tak całkiem nowoczesny nie jestem bo mam 100 letnią tokarkę,
na której czasem coś tam toczę, nawet "z ręki" i dzięki licznym przystawkom mogę
wyoblać/drykować a nawet toczyć po łuku. Podobno służyła w Powstaniu warszawskim
jako przenośny warsztat rusznikarski. Przenośny bo w 5 minut można ją rozebrać na części,
do udźwignięcia przez jednego człowieka. Trzymam z sentymentu.Puść oczko

A! Tak wygląda.

To złom LoveRozmarzony - ale z chęcią odkupię :-)))))RozmarzonyZąbki

Bolejka ?Love


.
Pozdrawiam Leszek :-)

cactoos
Diamentowy
1,585
09-15-2014, 08:26 PM
#39
Co to bolejka?
Machina ma gwinty calowe, więc nie nasza raczej.
Fakt, że luzy ma jak stara kurew, ale czasem się
przydaje, np. do nawinięcia spirali grzejnej. I stoi.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
09-15-2014, 08:26 PM #39

Co to bolejka?
Machina ma gwinty calowe, więc nie nasza raczej.
Fakt, że luzy ma jak stara kurew, ale czasem się
przydaje, np. do nawinięcia spirali grzejnej. I stoi.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

kriss
Diamentowy
2,208
09-15-2014, 09:35 PM
#40
@Leszek kuta szyna to inaczej obrączka wykuta na odpowiedni kształt do połączenia z oprawą do kamienia. zajrzyj do Grega tam na fotach pokazał taką robotę Uśmiech
Spoko jak dłużej pobędziesz to wszystko stanie się jasne Ząbki
kriss
09-15-2014, 09:35 PM #40

@Leszek kuta szyna to inaczej obrączka wykuta na odpowiedni kształt do połączenia z oprawą do kamienia. zajrzyj do Grega tam na fotach pokazał taką robotę Uśmiech
Spoko jak dłużej pobędziesz to wszystko stanie się jasne Ząbki

Strony (6): Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 
Użytkownicy przeglądający ten wątek: