Mikrosilnik
Mikrosilnik
Popierwsze NSK to sprzęnt (jańska remowana firma) z bajecznym cennikiem (jakość na miejscu). To że gdzieś ktoś sprzedaje ustrojstwa z napisem NSK, Foredom, Badeco i td wcale nie oznacza zakup originalu.
Po drugie rozsądny wybór prostnicy zależy od twoich potrzeb w większości przypadków dla amatorów wystarczy chiński "foredom" z giętkim wałem (na aliexpres w dwóch wersiajch 60 i 120$) i mikrosilnik z Korei maraton N3, 5 lub maraton N7 (dobierasz w zależności od ceny) koniecznie z zestawie z pedałem i 220V + taniej łatwiej w obsłudze
Zabawki dla paznokci i dremel zostaw dla kucharek nie łudź się napisami mocy i wielkości obrotów, prawidłowo przy szlifowaniu silniczek kreci się 1-5 tys obrotów, (chyba że ktoś lubi podrzewać paluchy i obsypywać się złotym kurzem z głowy do pięt). Przy osadzaniu kamieni i pracach z woskiem 400-800ob/min z > mocą, dla tego niektórzy wybierają mikrosilnik bezszczotkowy w cenie używanego auta.
Czyli wybór mikrosiłnika: maraton lub jego tanszy odpowiednik strong jeszcze raz pedal konicznie ma być w zestawie.
Revilo, ja mam taki i sprawuje sie:
http://www.wkociuba.pl/SILNIK-Z-GIETKIM-...3137).aspx