Wszystko o jubilerstwie
Moje zmagania z blachą... - Wersja do druku

+- Wszystko o jubilerstwie (http://www.srebrnie.pl)
+-- Dział: MIEDZIANE FORUM (http://www.srebrnie.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Dział: WŁASNORĘCZNIE (http://www.srebrnie.pl/forumdisplay.php?fid=28)
+--- Wątek: Moje zmagania z blachą... (/showthread.php?tid=1107)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19


Moje zmagania z blachą... - simoniculus - 02-14-2013

Moje pierwsze podejście, kwiatek wykonany z mosiądzu, kamień to rekonstruowany malachit, carga repusowana tylko w fazie produkcji trochę za duża wyszła, ale i tak całkiem fajnie wygląda

[Obrazek: flower_pendant_by_simoniculus-d5ux8ym.jpg]


kolczyki - simoniculus - 02-27-2013

podejście drugie: mosiądz, srebro i rekonstruowany malachit- kolczyki w klimatach afrykańskich
[Obrazek: african_style_earring_by_simoniculus-d5we2c7.jpg]


RE: Moje zmagania z blachą... - angus - 02-27-2013

Simoniculus, widać po Twoich pracach, że potrafisz stworzyć efekt plastyczny, że zaczynasz dogadywać się z materiałem, że kształtujesz blachę jak chcesz. Jedyne, co bym poprawił to kargi - zakucia kamieni. Mam do przygotowania zaległy tutorial, interpretację metody Toma na wykucie jednolitej kargi. Bozia mi świadkiem, że wkrótce znajdę na to czas. Najważniejsza sprawa w tej metodzie to technika raisingu - wyciągania. Wiem, że to trochę gołosłowne ale wszystko się wyjaśni niebawem wraz z tutorialem. Tak czy owak nie przestawaj się doskonalić. Powodzenia! Cool

Czy te linie wypukłe na licu detalu były zamierzone?


RE: Moje zmagania z blachą... - cactoos - 02-27-2013

Cytat: Mam do przygotowania zaległy tutorial, interpretację metody Toma na wykucie jednolitej kargi.
Po co ? Bierzesz pasek blaszki, owijasz na kamieniu, docinasz piłka włosową i lutujesz. Wyciąganie to strata czasu i materiału, bo musisz najpierw mieć kółko albo krążek blachy. To już lepiej kupić zestaw wykrawaków do kółek razem z tłocznikiem oprawek - wystarczy walnięcie młotkiem. Ale najtaniej i najprościej z paska.


RE: Moje zmagania z blachą... - angus - 02-27-2013

Catoos, dla zabawy i dla idealnego efektu, bez spojenia lutowaniem miękkim czy twardym. Wolna wola. Nikt nie musi powtarzać tej metody, jeśli nie zechce. Cool


RE: Moje zmagania z blachą... - morelka - 03-13-2013

A dla mnie bardzo fajnie to wygląda Uśmiech nie trzeba wszystkiego przecież robić według jakiś ustaleń, zawsze można coś zmieniać Uśmiech


RE: Moje zmagania z blachą... - simoniculus - 03-21-2013

przywieszki kokeshi

mosiądz, 2mm gruby, 28mm wysokie bez obręczy, waga 4,9 i 4,6 grama

[Obrazek: kokeshi_dolls_pendants_by_simoniculus-d5yrt93.jpg]


RE: Moje zmagania z blachą... - pete - 03-21-2013

Kolczyki bardzo ładne i nawet osadzenie kamienia tak jak jest to pasuje. A zawieszki ekstra.


RE: Moje zmagania z blachą... - simoniculus - 03-21-2013

dzięki :]


RE: Moje zmagania z blachą... - simoniculus - 04-17-2013

[Średniowieczny enkolpion]
materiał: srebro; wysokość: 55mm
na szybko zdjęcie zrobione, moje to co widać, reszta roboty przez inną osobę będzie robiona
[Obrazek: base_for_medieval_engolpion_cross_by_sim...620m6k.jpg]

wyjściowo ma wyglądać tak -
[Obrazek: catphoto.jpg]